Biała flaga przed "Rodzinką Google"
Biała flaga przed "Rodzinką Google" – koniec walki o indeksację
Na tym chyba skończę moje blogerskie zapędy w zakresie walki o zasięgi. Okazuje się, że Blogger, mimo bliskiego pokrewieństwa z wujkiem Google, nie potrafi dojść z nim do porozumienia w kwestii indeksacji strony target-30.blogspot.com.
Problemem nie do przeskoczenia okazało się przekierowanie ?m=1 (wersja mobilna), które roboty wyszukiwarki interpretują na swój specyficzny sposób. Asystent AI Google – kolejny "bystrzak" z tej patologicznej rodzinki – twierdzi, że wszystko jest w porządku i trzeba tylko czasu, by wujaszek to zrozumiał. Ja czekam półtora miesiąca i efektów brak.
"Oficjalnie wywieszam białą flagę. Rodzinka nadal prowadzi swój niezrozumiały dialog, a blog pozostaje w cieniu."
Co dalej z Target-30?
Nie zamierzam dłużej tracić energii na próby indeksacji. Blog będzie istniał nadal, ale wyłącznie jako surowa forma dokumentacji moich zmagań giełdowych. Jeśli tu zaglądasz – zapraszam, ale licz się z tym, że technologia wygrała tu z przejrzystością. Uważajcie na tę patologiczną rodzinkę usług Google!
Inwestujemy dalej, ale bez wiary w algorytmy.
Komentarze
Prześlij komentarz
Zapraszam do merytorycznej dyskusji o strategii Target 30. Pamiętaj: komentarze nie są rekomendacjami inwestycyjnymi. Szanujmy się – hejt i spam będą usuwane